ET22-696
2018-11-10 - Bydgoszcz - Bydgoszcz Wschód. ET22-696 stoi odstawiony w jednym z rządków wycofanych lokomotyw na terenie szopy.
D29
Dodano2018-11-25 20:38:08
PrzewoźnikPKP Cargo S.A.
Województwokujawsko-pomorskie
AutorFicek
Wyświetleń778
Akceptacjaauto_akceptacja

Komentarze

1olek2019-10-10 19:55:03 |
Roznica taka ze Gam zamowiono kilka a np. podczas produkcji ET22 usterki wylapywano i na biezaco wprowadzano udoskonalenia podczas produkcji, az staly sie w niezawodne. Dlatego pierwsze egzemplarze ET22 rozna sie troche od siebie.
EN57fan2019-10-10 18:53:30 |
Ci co pozyskali "nowoczesne Gamy" raczej zbyt dobrze na tym nie wyszli - nauczka dla tych, co na ślepo kupują tylko dlatego żeby "iść z duchem czasu" ;)
Cargulec1602019-10-10 15:26:28 |
A Dragony są nowe i jeszcze nie wiadomo, czy są awaryjne, czy nie, ale na 100% też są nowatorskie i według mnie PKP Cargo podjęło dobrą decyzję co do ich kupna.
Cargulec1602019-10-10 15:24:31 |
Szczerze moim zdaniem, to Gamy są nowatorskie, ale tragicznie awaryjne. Mamy tylko 9 Gam na chwilę obecną z tego, co kojarzę i nie wiem, czy aby na pewno był zamiar ich dalszej produkcji.
KazET212241422019-10-09 18:43:28 |
@Kamil Sikora: W sumie masz rację, ale zastanawia mnie czy faktycznie ET22-696 (lub jakiś inny) przez innego przewoźnika.
@arctodus1111: Nic takiego nie twierdziłem. Zresztą co do ostatniej informacji to tutaj ciężko ją potwierdzić, ale samymi Traxxami, Eurosprinterami, Gamami, czy Dragonami się nie żyje. Owszem Traxxy są często używanymi lokomotywami wśród wielu Polskich przewoźników niż Eurosprintery (nie jestem pewien ale chyba na terenie polski używanych jest 11 eurosprinterów przez Polskich przewoźników licząc LTE Polska) jeśli chodzi o lokomotywy sprowadzone z Niemiec nie mówiąc już o Vectronach.
arctodus11112019-10-09 18:09:25 |
@KazET21224142 nie wiem czy dobrze wnioskuję, ale czytając Twoje komentarze od dłuższego czasu to wg Ciebie kolej w Polsce nie powinna inwestować w nowy tabor, tylko ciągle jeździć lokomotywami które mają kilkadziesiąt lat, z archaicznymi na dzisiejsze czasy rozwiązaniami technicznymi albo wiecznie modernizowanymi? Cargo nie będzie poddawało kosztownym naprawom okresowym lokomotyw odstawionych od wielu lat, skoro ma optymalną na dzień dzisiejszy liczbę sprawnych pojazdów. Inni przewoźnicy też odchodzą powoli od pozyskiwania wiekowych loków na rzecz nowoczesnych Traxxów, Sprinterów, Gam, Dragonów.
Kamil Sikora2019-10-08 23:30:05 |
Naprawy lokomotyw ET41 są powodowane innymi względami a i te maszyny są jednak w większości (poza ET41-153 i innymi maszynami które miały status "OS") jednak w lepszym stanie niż bydgoskie wraki. Przebieg ogólny jest faktycznie argumentem "za" jednak należy pamiętać, że w PKP Cargo są maszyny w lepszym stanie z jeszcze niższymi przebiegami (około 1 500 000 km), choćby młodsza 4 lata a będąca niestety w podobnym stanie jak 696 lokomotywa ET22-920 czy odstawione w Zajączkowie Tczewskim ET22-739 i 880. I w końcu 4. Niewiele wyższy zarobek na sprzedaży takich maszyn względem złomowania - każda lokomotywa na rynku pomaga rozwijać się przewoźnikom prywatnym. O ile masowe kasacje kompletnych lokomotyw to faktycznie głupota i działanie na szkodę firmy o tyle kasacje wraków takich jak maszyny z Bydgoszczy to po prostu sprzątanie. Podsumowując - oczywiście, że jakby bardzo chcieć to i wrak z powyższego zdjęcia mógłby wrócić do ruchu, moim zdaniem jednak nie jest to opłacalne.
Kamil Sikora2019-10-08 23:29:00 |
@KazET21224142: To nie jest kwestia poglądów tylko wiedzy na temat budowy taboru kolejowego i opłacalności ekonomicznej dokonywania jego napraw. Właśnie w przypadku ET22-696 kasacja wchodzi w grę z wielu powodów. 1. Niekompletność i prawie całkowita dewastacja - braki w okablowaniu, braki nieodtwarzalnych elementów (boczniki indukcyjne, cewki wyłączników szybkich etc.), powodujące gigantyczne koszta naprawy, 2. Zaawansowany wiek lokomotywy - to o czym piszesz to słaby argument na zasadzie "skoro jeżdżą 60 letnie to 40 letnie są młode". Otóż nie - blisko 40 lat to już zaawansowany wiek w przypadku lokomotyw a fakt eksploatowania jeszcze starszych lokomotyw niesamowicie zacofanych technicznie i nieekonomicznych pod względem zużycia energii i utrzymania nie czyni tego wraku z powyższego zdjęcia zdatnym do takiej naprawy.
sopelsky2019-10-08 23:19:47 |
Kasacja nie wchodzi w grę, tylko z Twojego punktu widzenia. Popatrz sobie na tą maszynę i chyba domyślasz się gdzie jej miejsce. Jest cała masa innych ET22 w lepszym stanie, ale z Tobą to jak grochem o ścianę...
KazET212241422019-10-08 17:42:19 |
@arctodus1111: Każdy ma swój pogląd. W przypadku ET22-696 kasacja nie wchodzi w grę z wielu powodów. Przede wszystkim wiek, a należy pamiętać że jeżdżą o wiele starsze lokomotywy pamiętające szalone lata 60 a wiek pojazdu jest ten sam jak w przypadku ET41 i ET42.
Drugą rzeczą to sam przebieg maszyny który nie przekroczył poniższych km zapisanych w karcie.
I trzecie to gdyby PKP Cargo sprzedało ten pojazd za odpowiednią sumę to umożliwiłoby im zarobek a samą naprawę mógłby wykonać inny przewoźnik za swoje pieniądze. Jak to będzie to zobaczymy.
Co do twojego ostatniego zdania to chyba mało prawdopodobne, a należy pamiętać że część lokomotyw tego typu sprzedano za granicę takie jak T448p, TEM2 ,S200 czy jedyną używaną w Polsce T419p.
arctodus11112019-10-08 9:22:06 |
Jaka masakra, taka kolej (hehe) życia, swoje wyjeździły i tyle. Myślę że za jakiś czas podobna moda na kasację starych loków i zakup fabrycznie nowych pojazdów nadejdzie w sektorze spalinowych manewrówek.
KazET212241422019-10-07 21:22:57 |
Masakra...
Kamil Sikora2019-10-07 20:59:41 |
@KazET21224142: Myślę, że tak tylko za 30-40 lat ;) Każda lokomotywa ma swój czas i okres w którym jest wykorzystywana najbardziej intensywnie. W przypadku wielu ET22, które były produkowane masowo (jak żadna inna seria lokomotyw elektrycznych w Polsce a i jedna z niewielu w Europie) jest to okres przypadający na lata 70. i 80. ubiegłego stulecia. Po wielu przemianach gospodarczych, spadku znaczenia transportu kolejowego jak i również samego PKP Cargo S.A. maszyny te w wieluset przypadkach stały się niepotrzebne, co przełożyło się na zaprzestanie wykonywania im napraw, które to z kolei skutkowało ich dewastacją a następnie kasacją. W przypadku odstawionych w Bydgoszczy ET22 właśnie z tym mamy do czynienia.
MegaTVHD2019-10-07 18:14:31 |
A po grzyba Orlenowi ET22? Mieli przez jakiś czas wypożyczone ET22 od PKP Cargo, to nasprowadzali więcej Traxxów dla siebie, lepszy komfort dla maszynistów. Lotos z kolei ma tylko mocno zmodernizowane 201Eo.
KazET212241422019-10-07 18:07:04 |
@Kamil Sikora: Skoro tak traktują lokomotywy to czy Dragony lub Vectrony też tak skończą ? Chyba że inną opcją to sprzedaż tego pojazdu (jak i parę innych nie potrzebnych z OS lub OG i poniektórymi zdewastowanymi z OR) przez PKP Cargo do prywatnych nie wielkich firm kolejowych lub koncernom paliwowym takich jak Lotos czy Orlen.
Kamil Sikora2019-10-07 14:44:00 |
@KazET21224142: Tam już nie ma czego ratować, zdewastowane jest dosłownie wszystko i to we wszystkich maszynach odstawionych w Bydgoszczy Wschodzie. Już w 2013 i 14 roku nie opłacało się wykonywać napraw P4 lokomotyw tam odstawionych (poza nielicznymi wyjątkami, które wyciągnięto z krzaków i wykonano gigantyczną pracę przy ich naprawach) a co dopiero teraz. Sprawa tych maszyn jest prosta - naprawa P5 lub kasacja, niezależnie od statusu i liczby przejechanych kilometrów. W momencie, gdy sytuacja jest taka jak opisuje to komentarz @Seven sprawa wydaje się jasna.
MegaTVHD2019-10-06 17:29:41 |
Patrząc na stojące w tych rzędach inne lokomotywy - powiedziałbym ze jest taki dramat, że może być to nieopłacalne. Generalnie na terenie tego zakładu (Północny Zakład PKP Cargo) w tych rzędach są przeważnie odstawione lokomotywy z oznaczeniami Z-1, czyli kasacyjnymi. Także szanse na powrót są mizerne.
KazET212241422019-10-06 16:30:56 |
Wiesz może jak bardzo ten pojazd jest zdekompletowany ? Bo raczej w przypadku gdyby poszedł na NR trzeba byłoby wymienić szyby.
Seven2019-10-06 13:33:11 |
ET41 i ET22 w strategii taborowej PKP Cargo znajdują się w zupełnie różnych miejscach. Docelowo cała seria ET41 ma przejść naprawy główne z modernizacją, natomiast ET22 już od wielu lat poddawane są wyłącznie naprawom rewizyjnym, a w przypadku takowych po prostu nie opłaca się naprawiać egzemplarzy mocno zdekompletowanych i zniszczonych.
KazET212241422019-10-06 12:56:36 |
Według danych odstawiony jest od 2009 roku. Przewoźnik powinien posłać go na NR nim ulegnie większej dewastacji.

Zresztą niby dlaczego mieli by go nie posłać skoro były pojazdy w innym gorszym stanie jak np ET41-153. Pojazd nawet nie ma przejechanych 2000 000 km.
Cargulec1602019-10-06 11:37:33 |
Ostatnia NR 18 lat temu....
Cargulec1602019-10-06 11:36:48 |
Tej rewizji to on się chyba nigdy nie doczeka....

Zaloguj się lub zarejestruj, aby móc dodawać komentarze


IPT v 1.4 - Copyright by ForumKolejowe.pl - 2011-2018 - Created by przem710
Czas wygenerowania strony: 0.01003 sekundy, zapytań SQL: 11