ET22-390
2019-08-24 - Kraków - Odstawka na Krakowie Prokocimiu Towarowym PrC.
D29
Dodano2019-08-26 0:08:45
PrzewoźnikPKP Cargo S.A.
Województwomałopolskie
AutorKolejarz Rozek
Wyświetleń560
Akceptacjaauto_akceptacja

Komentarze

MegaTVHD2019-08-28 14:02:02 |
Orion Kolej w tym roku sprowadził kilka TEM2 z Bułgarii. Jakoś w lutym.
KazET212241422019-08-28 13:52:19 |
@Kamil Sikora Faktycznie masz rację co do tego ,choć nie słyszałem aby jakiś polski prywaciarz sprowadzał lokomotywy z Bułgarii. Miejmy nadzieję że PKP Cargo tak jak napisałeś weźmie po rozum do głowy i trafią do innych przewoźników ,dzięki czemu też dla ZNTK będzie to łatwym serwisem i dzięki temu nie będzie trzeba sprowadzać części z zagranicy sprowadzając się to czasami na koszt firmy.
Kamil Sikora2019-08-28 13:06:26 |
No i ostatnia kwestia. @KazET21224142: ET22-093 i 1028 zostały już dawno zastąpione przez inne egzemplarze ET22 wyciągnięte w zeszłym roku z odstawienia po ponad 4 latach postoju w krzakach. Jeśli chodzi o konkrety to w zeszłym roku po dość długiej odstawce do ruchu wróciły ET22-900, 905, 925, 933 i 939 a w tym roku ET22-926 i 952 a w trakcie napraw są ET22-888 (powinna wyjechać do końca sierpnia po P4/2 (P4/5) oraz ET22-930 I 945. W przypadku 888 będzie to powrót po ponad 9 latach (!) od wyłączenia z eksploatacji co w przypadku powrotu lokomotywy ET22 po zwykłej rewizji będzie chyba rekordem. Tak więc zastępowanie miało miejsce i nadal ma miejsce, wszak te maszyny, które wypisałem zastąpiły odstawione na OG w latach wcześniejszych (z powodu przekroczenia ogólnego limitu kilometrów) ET22-510, 536, 561, 579 i 637.
Kamil Sikora2019-08-28 12:22:36 |
@kapsel2696: Rzecz w tym, że te maszyny wcale nie są takie stare jak się wydaje! Może niektórzy czytając mój komentarz złapią się za głowę ale faktycznie porównując maszyny ET22 z serii 2xx,3xx,4xx,5xx (te które mają statusy OS w PKP Cargo) z lat budowy 1976-1979 z maszynami czeskich serii 181/182/183 oraz 121/141 oraz 140 z lat 1957-1971 to te maszyny są o wiele od nich młodsze! W przypadku ET22 produkowanych według zasady fordyzmu (długa seria nieskomplikowanych lokomotyw o niezmienionej konstrukcji), gdzie poszczególne egzemplarze nie różnią się znacząco bez względu na wiek to naprawdę nie ma wielkiego znaczenia rok budowy lokomotywy. Tutaj liczy się jej stan techniczny a zwłaszcza stan ostoi i pudła, ram wózków oraz maszyn elektrycznych. Jeśli maszyny z tej numeracji przeszłyby wszystkie pomiary i byłaby możliwa ich naprawa P5 i dalsza służba to nic moim zdaniem (oprócz kosztów zużycia energii i utrzymania) nie stoi na przeszkodzie, aby te maszyny dalej pracowały.
Kamil Sikora2019-08-28 12:17:58 |
@Kaz: No niestety w PKP Cargo nadal jest obecne to szkodliwe przekonanie i mechanizm, który w ironiczny sposób opisał @MegaTVHD. Firma kompletnie nie rozumie (mam nadzieję, że nareszcie zrozumie!), że prywatni przewoźnicy I TAK ZDOBĘDĄ TABOR. Jeśli nie z PKP Cargo, jeśli nie z Polski to z Niemiec (BR232), Bułgarii (to samo), Czech i Słowacji (181/2/3/) a nawet Litwy i Łotwy (TEM2 do modernizacji w Newagu - vide Rail Polonia). Im szybciej w Cargo zrozumieją, że na starych i niepotrzebnych lokomotywach (takich jak EU06, EU07, EM10, ET21 i najstarszych ET22) można zarobić dobre pieniądze sprzedając je na wolnym rynku tym będzie lepiej i dla nich i dla polskiej gospodarki, która to otrzyma drobny impuls w postaci zwiększenia pracy dla istniejących jeszcze ZNTK lub powstających na nowo w celu napraw dawniej wyłączonych lokomotyw.
MegaTVHD2019-08-28 12:04:15 |
093 na pudle już ma Z-1, czyli kasacja pewna.
Wielokrotnie kiedy Cargo sprzedawalo lokomotywy to był w przetargu obowiazek ich pociecia. Inna mentalność. Co do ET40 to zobacz co z reszta serii zrobiono.
sopelsky2019-08-28 10:42:59 |
@kapsel2696 już wcześniej to napisałem, ale warto byłoby może jednak zostawić chociaż jeden egzemplarz 3xx, nawet do muzeum. ET22 jest według mnie symbolem polskiej kolei towarowej.
KazET212241422019-08-28 10:40:35 |
Do dziś w kolejach prywatnych jeżdżą Czechosłowackie elektrowozy z początku lat 60, czyli na oko rocznik 1961-1965. Pod tym względem nasze ET22 są młodsze od maszyn z Czech, więc u prywaciarzy na pewno by przeszło. W Cargo niestety ostatnio dwie lokomotywy z tej serii o numerach 093 i 1028 uległy wypadkom i muszą się pojawić lokomotywy które muszą zastąpić uszkodzone egzemplarze. Co do losów 1028 to ciężko mi powiedzieć ale z tego co widziałem próbowali ją jakoś odratować, no chyba że ta maszyna albo 093 dostaną nowe kabiny ze skasowanych egzemplarzy, choć w przypadku drugiego to raczej mało prawdopodobne.
kapsel26962019-08-28 10:26:09 |
Nurtuje mnie jedno pytanie dotyczące tej dyskusji - jaki cel mialoby Cargo (czy nawet prywaciarz) w przywracaniu do ruchu maszyny o numerze z zakresu 3XX, czyli zapewne mocno już wyeksploatowanej, w dodatku odstawionej od ponad dziewięciu lat, jeśli wiele młodszych lokomotyw stoi w zapasie lub w oczekiwaniu na naprawy?
KazET212241422019-08-28 9:52:35 |
Jakie wzmacnianie konkurencji ? O co chodzi ? Przecież Cargule sprzedali pięć lokomotyw ET40, dwa ST43, parę stonek nie pamiętam już jakich i bodajże jeszcze jakieś lokomotywy, ale nikomu to nie przeszkadzało. Choć gdyby dali na naprawę z 20 lokomotyw elektrycznych lub spalinowych to mogłyby zastąpić maszyny z leasingu.
MegaTVHD2019-08-28 0:51:56 |
Cargo i loki do prywaciarzy? Przecież to wzmacnianie konkurencji! Coś na co Cargo pozwalać nie zamierza.

A co do sześcioosiówek - na rynku europejskim obecnie są praktycznie tylko Dragony oraz niedawno Stadler w Turcji z sześcioosiowym Euro Dualem.
KazET212241422019-08-28 0:16:30 |
PKP Cargo w latach 2008-12 miało 6 traxxów w leasingu pod oznaczeniem EU43 (to samo oznaczenie miała też nosić niedoszła lokomotywa z Pafawagu na PKP) ale potem zastąpiono je Eurosprinterami z których wszystkie leasingowane zwrócono do 2017 roku. Nie jestem pewien jakie są obecnie na rynku lokomotywy sześcioosiowe ale na pewno lekkie czteroosiowe są bardzo złym pomysłem według mnie. Co do losów byków z numerami 300-400 nie sądzę żeby wszystkie byki od tej numeracji zostały skasowane, zawsze mogą trafić do prywaciarzy, bo tam to nawet jeżdżą 58 letnie lokomotywy, ale jak będzie to faktycznie czas pokażę.
Kamil Sikora2019-08-27 23:58:57 |
Czas na modernizację ET22 był moim zdaniem do 2015 najdalej 2016 roku, kiedy to sytuacja na rynku nowych lokomotyw do ciężkich pociągów była inna. PKP Cargo S.A. wybrało wtedy drogę, którą podąża nadal - zmiany w DSU, które dopuściła kwalifikowanie maszyn, które nie osiągnęły przebiegu ogólnego 3 000 000 km od zbudowania do kolejnych napraw poziomu P4/2 czyli zwykłych rewizji. Inną kwestią jest też czy ciężkie sześcioosiowe maszyny to konieczność, pojawia się wiele głosów, że nie a lekkie (do 90 ton) maszyny czteroosiowe takie jak Traxx-y czy Vectrony są wystarczające. Jak będzie to czas pokaże.
Kamil Sikora2019-08-27 23:54:33 |
@KazET21224142: Lokomotywy ET22-304, 344, 346 i 390 mają statusy TWzE - Trwale Wyłączony z Eksploatacji i znajdują się w procedurze kasacyjnej do skreślenia ze stanu PKP Cargo S.A.. Oznacza to, że pomimo statusów OG nie będą one poddawane naprawom P5 i zostaną skreślone a następnie najpewniej zezłomowane. Generalnie moim zdaniem nie będzie już modernizacji lokomotyw serii ET22 i to pomimo bardzo udanej serii ET22-12xx (201El), która właściwie była porządną naprawą główną z poprawą komfortu pracy maszynisty. Nie będzie z jasnego i prostego powodu - w czasach, gdy powszechnie dostępne są nowe lokomotywy o dużo wyższym poziomie techniki (zwłaszcza pod względem zużycia energii) takie jak ET25 (oraz wkrótce również ET26) czyli Dragony 2 nie opłaca się inwestować w blisko 40 letnie maszyny. Czas na modernizację ET22 był moim zdaniem do 2015 najdalej 2016 roku, kiedy to sytuacja na rynku nowych lokomotyw do ciężkich pociągów była inna. Inną kwestią jest też czy ciężkie sześcioosiowe maszyny t
YOGEE2019-08-27 22:32:15 |
Co do Dragonów dla PKP Cargo to myślę, że na targach Trako zobaczymy pierwszego z siedmiu zamówionych dla dolnośląskiego zakładu z silnikiem dojazdowym.
KazET212241422019-08-27 13:02:26 |
Od do czasu czytam, jednakże nie zawsze o wszystkim piszą, a na pewno nie o informacjach jakie tutaj podajecie. To że kupią nie oznacza że coś zastąpią.
MegaTVHD2019-08-27 12:03:54 |
ET42 akurat zadna z nich nie miała P5. Na samych P4 jadą.

233 też miała iść na kasację. A sama P4 ostatnia była bardzo problematyczna.

Cargo umowy z Newagiem nie podpisywało chyba jeszcze, ale był w maju przetarg na sześcioosiowe elektryki. Żadna inna firma nie ma jeszcze gotowych do eksploatacji, ani w ofercie.
sopelsky2019-08-27 11:59:30 |
No to kolega chyba nie czyta Rynku Kolejowego albo innych tego typu stron, bo w maju Cargo podpisało z Newagiem umowę na 31 lokomotyw typy Dragon 2 (7 zwyklych + 24 wielosystemowe). ET41 przynajmniej są modernizowane, dostają LEDy i klimatyzację. ET42 akurat nic nowego nie mają po NG, zależy jeszcze od przebiegu i stanu technicznego danych maszyn, wtedy można stwierdzić co się bardziej opłaca.
Co do EU45, różnica polega chyba na tym, że reszta loków była na leasingu, a ta 846 jest na własność Cargo.
KazET212241422019-08-27 11:49:12 |
Jakich Dragonów ? PKP Cargo tylko trzy kupiło i żadnych więcej. Lokomotywy 600-700 mają tyle samo lat co ET41 i ET42. Ciekawą sprawą jest to że z tych lokomotyw przewoźnik chętnie korzysta. Więc o odstawieniu to ja wątpię. Gdyby PKP Cargo kupowało Dragony to prędzej zrezygnowałoby z kupna i eksploatacji niemieckich lokomotyw Siemensa. A propo jak długo będzie jeszcze używana EU45-846 ? Bo podobno wszystkie inne oprócz niej zakończyły eksploatację u przewoźnika.
sopelsky2019-08-27 11:22:01 |
Ale nie zrobią tego, bo to już się zwyczajnie nie opłaca im pewnie. Prędzej maszyny z numerami 6xx-7xx będą powoli odstawiane, w związku z kupnem nowych dragonów, a jeśli będą braki to jest jeszcze sporo loków 8xx-9xx, które można dać na NR a są młodsze.
KazET212241422019-08-27 11:01:01 |
Z tymi kasacjami PKP Cargo potwierdza takie informacje ? Trochę dziwne, bo lokomotywy o numerach 304, 344, 346 jak i ta ze zdjęcia 390 mają status OG. Również z tego co widzę to kilka lokomotyw poniżej 600 mają OR lub OG. Co do 401-500 to CTL Logistic eksploatuje cztery lokomotywy w tych numeracjach (z czego jedna obecnie jeździ na oznaczeniu R). Jak dla mnie PKP Cargo mogłoby przywrócić kilka lokomotyw z wiadrami i postąpić z nimi tak jak z 233, czyli odnowić zielone malowanie, lub zielone + żółty pas a z tego co mi się wydaje to chyba to malowanie tylko jedna lokomotywa z wiadrami go posiadała.
W sumie to nieważne czy stare czy nowe, ważne żeby było nadal sprawne i używane.
sopelsky2019-08-27 10:37:58 |
Szkoda tej kasy wyrzuconej na modernizacje tych loków 20xx. A co do tych stojących w krzakach: prawdopodobnie wszystkie loki do numeru 600 zostaną skasowane. Nie tyczy się to oczywiście wielu maszyn z przedziału 003-200 i kilku z 200-300, ale obawiam się że nie zostanie żaden byk z numerem 3xx, już może nawet w przyszłym roku. To samo z 4xx.
Cookie2019-08-27 9:13:05 |
12xx Jest dosyć dobrą modernizacją. Ergonomia maszynisty dużo się zwiększyła, ale to dalej stary byk. A seria 2000 to niezbyt udana modernizacja, głównie przez komputer który ma momenty że zachowuje się irracjonalnie. No i zachowanie starego rozruchu oporowego przy takiej drogiej modernizacji też wydaje się być trochę się śmieszne.
KazET212241422019-08-26 23:55:38 |
A co niby pokazała ? Jakiś argument albo źródła ?
1olek2019-08-26 23:25:19 |
Pojda na zyletki. Modernizacji sie juz nie robi. Lepiej kupic nowe maszyny. Pokazala to seria 2000.
KazET212241422019-08-26 21:07:40 |
Cały czas mnie ciekawi co będzie z tą lokomotywą jak i innymi o numerach 304 ,344 i 346 ,oraz tych co oczekują skreślenia ? Czy PKP Cargo przywróci je w przyszłości do ruchu ,albo dokona ich modernizacji do standardu 1200 lub 2000 po przez zwiększenie pociągowej oraz przystosowanie ich możliwości jeżdżenia na Czechach i Słowacji jak i montaż nowych lepszych silników ?

Zaloguj się lub zarejestruj, aby móc dodawać komentarze


IPT v 1.4 - Copyright by ForumKolejowe.pl - 2011-2018 - Created by przem710
Czas wygenerowania strony: 0.00805 sekundy, zapytań SQL: 11